Artykuł sponsorowany

Nowe drewniane okna w gdańskiej kamienicy — jak pogodzić detal fasady ze szczelnością

Nowe drewniane okna w gdańskiej kamienicy — jak pogodzić detal fasady ze szczelnością

W zabytkowych kamienicach nowe okna muszą zachować historyczne proporcje elewacji, a jednocześnie poprawić izolację termiczną i codzienny komfort domowników. Wymiana wyeksploatowanej stolarki w obiektach o wieloletniej historii wymaga jednak ostrożnego planowania. W przypadku budynków objętych opieką konserwatorską każdy ingerujący w fasadę detal oznacza konieczność uzyskania zgody urzędu. Wymusza to znalezienie kompromisu między nowoczesnymi parametrami grubych pakietów szybowych a tradycyjnym rysunkiem wąskiej ramy.

Elementy decydujące o spójności z fasadą budynku

Podziały szyb, szprosy, kolor ramy, głębokość profilu oraz kształt okuć bezpośrednio wpływają na to, czy nowa stolarka wpisze się w charakter historycznej elewacji. W nadmorskich kamienicach od drugiej połowy XX wieku jako kolor dominujący najczęściej występuje klasyczna biel. Zastosowanie szprosów o szerokości 18 lub 26 milimetrów odtwarza z kolei oryginalny rytm podziałów szybowych. Głębokie profile ramy mocniej zarysowują światłocień, co skutecznie podkreśla charakterystyczną fakturę wiekowego muru. Odpowiednio dobrane okucia, stylizowane na dawne wzornictwo, dopełniają spójny wizerunek bez zaburzania proporcji poszczególnych skrzydeł.

Zastosowane wewnątrz konstrukcji uszczelki i parametry szyb decydują o skutecznej izolacji, nie zmieniając przy tym zewnętrznego wyglądu okna. Pakiety szybowe wypełnione argonem i wyposażone w ciepłą ramkę pozwalają osiągnąć współczynnik przenikania ciepła Uw na poziomie 1,4 W/m²K. Taka budowa gwarantuje jednocześnie izolacyjność akustyczną w granicach 32 decybeli. Wielokomorowe uszczelki bardzo skutecznie tłumią uciążliwy hałas uliczny, co ma ogromne znaczenie dla mieszkańców śródmieścia. Zaawansowana technologia ukryta w ramie pozwala utrzymać tradycyjny wygląd drewna od zewnątrz.

Wierne odwzorowanie oryginalnych detali wymaga najwyższej precyzji zwłaszcza przy oknach parterowych widocznych od strony chodnika. W obiektach wpisanych do rejestru zabytków urząd konserwatorski narzuca zwykle konieczność sporządzenia szczegółowej dokumentacji podziałów. W budynkach nieobjętych ścisłą ochroną najczęściej wystarczy zachować ogólny rytm otworów oraz właściwe proporcje skrzydeł. Takie podejście daje inwestorowi swobodę montażu cieplejszych pakietów szybowych bez ingerencji w spójność wizualną całego rzędu zabudowy.

Montaż okien w starym murze i redukcja strat ciepła

Stary mur, skumulowana wilgoć oraz nierówne ościeża diametralnie zmieniają sposób osadzenia stolarki. W budynkach wznoszonych na przełomie XIX i XX wieku ościeża wykazują często odchylenia pionu sięgające kilku centymetrów. Zawilgocenie cegły lub kamienia narzuca konieczność zastosowania dodatkowych warstw zabezpieczających podczas prac instalacyjnych. Wykorzystanie metody ciepłego montażu z użyciem taśm paroszczelnych i paroprzepuszczalnych oraz pasów polistyrenu ekstrudowanego w strefie podokiennej ogranicza ryzyko powstawania mostków cieplnych i skraplania pary wodnej.

Klasyczna drewniana stolarka dobrze odnajduje się w przestrzeni zabudowy historycznej, jednak docelowe parametry zależą ściśle od wybranego gatunku drewna. Meranti często pojawia się w projektach ze względu na swoją strukturę, ale jego stabilność termiczna i odporność na wilgoć zależą od konkretnej odmiany. Poszczególne warianty tego gatunku znacznie różnią się gęstością, a niektóre z nich wykazują ograniczoną odporność na ataki szkodników. Bezpośrednie przypisywanie meranti stałej przewagi izolacyjnej nad rodzimą sosną mija się z celem, ponieważ to jakość klejonki i precyzja obróbki ostatecznie decydują o żywotności konstrukcji.

Trwałość osadzenia zależy w dużej mierze od tego, jak dokładnie ekipa instalacyjna oceni stan podłoża przed wstawieniem nowych ram. Sam dobór odpowiedniego surowca oraz systemu profili do specyfiki konkretnego obiektu pozwala połączyć wyśrubowane wymagania urzędowe z wysokim standardem energooszczędności. Przemyślane wypełnienie szczelin montażowych odpowiednią pianą elastyczną kompensuje późniejszą pracę muru i zapobiega mikropęknięciom tynku.

Ostateczne powodzenie wymiany stolarki zależy od znalezienia kompromisu między dbałością o architektoniczny detal, poprawnością użytkową a prawidłowym wbudowaniem elementów w mur. Odpowiednio wkomponowana nowa rama pozwala wyeksponować autentyczny charakter budynku, gwarantując jednocześnie domownikom skuteczną barierę przed chłodem.

Produkcją i montażem stolarki otworowej dla klientów indywidualnych z Trójmiasta zajmuje się Przedsiębiorstwo KM Okna. W ofercie firmy znajdują się między innymi dopasowane do specyfiki lokalnego budownictwa okna drewniane w Gdańsku, a także systemy z PCV, układy przesuwne oraz drzwi zewnętrzne instalowane z zachowaniem procedur szczelnego montażu.